izrael30 1 1140x755 - Izrael w 4 dni. Tel-Aviv, Jerozolima, Morze Martwe.
Izrael,  Przewodniki

Izrael w 4 dni. Tel-Aviv, Jerozolima, Morze Martwe.

Tanie bilety do Izraela pojawiają się ostatnio jak grzyby po deszczu, a perspektywa przedłużonego lata czy kąpieli w grudniu jest bardzo kusząca. Izrael w tydzień lub w 4 dni  to świetny pomysł zwłaszcza gdy za oknem szaro i buro.

Jak tanio podróżować po Izraelu ?

Izrael to stosunkowo niewielkie państwo, więc podróżowanie po nim nie powinno sprawiać problemów. Couchsurfing oraz autostop prosperuje tam bardzo dobrze, lecz i sieć autobusów jest bardzo rozwinięta i to na niej się skupiliśmy w trakcie naszej podróży.

Jak się dostać do Izraela?

My polecieliśmy tanimi liniami Wizzair z Warszawy do Tel Avivu, skąd też mieliśmy wylot.  Bilety za niecałe 190 zł w dwie strony to całkiem niezła cena choć trafiają się i lepsze.  Dobrym pomysłem na dłuższą wycieczkę jest przylot do Tel Avivu i wylot np z Ejlat, położonego na drugim końcu kraju, wtedy można wypożyczyć auto i zrobić objazdówkę po Izraelu.

Tel Aviv 

To modernistyczne miasto z wieloma wieżowcami i 14 kilometrową plażą. Mieliśmy dość późny przylot, ale załapaliśmy się na darmowy shuttle bus do centrum skąd złapaliśmy taxi do hostelu. Nasz hostel  jak i sporo innych w Izraelu miał fantastyczny taras gdzie wszyscy siedzieli, grali na gitarze, pili, oglądali mecze czy po prostu miło spędzali czas. Pokój gdzie ledwo mieściło się łóżko i klimatyzator zdecydowanie nam wystarczył na tą jedną noc. Rano wzięliśmy plecaki i poszliśmy odkryć Stare miasto Tel Avivu.

Dzielnica Jaffa – jest pełna klimatycznych uliczek i kawiarni. Rano warto wybrać się tam na pchli targ – Jaffa’s Flea Market.  Ludzie rozstawiają swoje klamoty na ulicach gdzie można znaleźć stylowe ciuchy, czajnik a nawet by się znalazły sznurówki czy perski dywan. Co do dywanów, to sprytnym trikiem sprzedażowym jest rozstawianie dywanów po chodniku tak, że trzeba się po nich przejść. Patrząc pod nogi, każdy na pewno zachwyci się pięknym miękkim dywanem. Tak przynajmniej oni myślą.

To dzielnica idealna miejsce na nieśpieszną kawę czy świeżo wyciskany sok z pysznych pomarańczy. Świetną przekąską, którą jedliśmy było tahini, czyli pasta sezamowa podana z pitą.

Tel Aviv jest także świetnym miejscem aby opalić tyłek na piasku oraz wykąpać się w Morzu Śródziemnym. Znajdziemy tam całkiem sporą plaże z namiotami dającymi cień dla osób, które nie chcą ( lub już zdążyły) się zbyt opalić. Nie wiem na ile na tej plaży bezpiecznie, ale zostawialiśmy swoje rzeczy zupełnie same i nikt nas nawet nie okradł.

Izrael20Izrael19Izrael18Izrael17Izrael10Izrael11Izrael13Izrael7

Jerozolima

Jak wcześniej wspominałam, autobusy to świetny sposób na podróż po Izraelu. Z Tel Avivu do Jerozolimy można dostać się z dworca autobusowego lub lotniska Tel Aviv – Jafa, z którego również odjeżdżają bezpośrednie busy.

Nasz hostel Jerusalem Post Hostel znajdował się w samym centrum, ok 10min spacerem od murów Starego Miasta. W cenie mieliśmy śniadanie w formie bufetu i biorąc pod uwagę dość wysokie ceny w Izraelu, to wybranie opcji ze śniadaniem to świetna decyzja dla portfela. Oprócz kawy była możliwość wyciśnięcia sobie samemu soku z pomarańczy. Oczywiście, po kilkudniowym pobycie w tym hostelu, miałam z głowy dostarczanie sobie witaminy C przez najbliższe kilka tygodni.

Jerozolima jest świetną bazą wypadową dla osób nie zmotoryzowanych. Łatwo poruszać się stąd w różne zakątki Izraela. Przez pierwsze dwa dni zwiedzaliśmy Stare Miasto Jerozolimy, które, w sporej części stanowi wielki bazar, a reszta to małe, wąskie uliczki. Składa się ono z czterech części: ormiańskiej, chrześcijańskiej, żydowskiej i muzułmańskiej. Podczas zwiedzania ciężko było nam się posiłkować mapą, lecz często postawione znaki pozwalają trafić do najważniejszych atrakcji. Niektórzy mogą być zdziwieni, ale na miejscu Drogi Krzyżowej, obecnie znajdują się głównie stragany. (Tutaj polecam obejrzeć odcinek Boso przez Świat o Drodze Krzyżowej).

Góra Oliwna 

To miejsce gdzie zobaczycie najpiękniejszy wschód słońca w Jerozolimie. Wędrówka na górę ze Starego Miasta trwa ok 25 min. Można podobno też przejechać się autobusem, ale tego nie próbowaliśmy. Trzeba było spalić te kilogramy słodkich pomarańczy …

Mahane Yehuda Market

To targ znajdujący się tuż przy głównej ulicy Jerozolimy. Można zaopatrzyć się tam w świeże owoce, przyprawy, słodycze, a po zamknięciu przyjść obejrzeć słynne grafitti.

Izrael36Izrael34Izrael32Izrael31Izrael29Izrael27Izrael26Izrael25Izrael23Izrael15Izrael8

Morze Martwe

Izrael jest niewielkim państwem, a więc i nad Morze Martwe można było się łatwo dostać. Z dworca autobusowego w Jerozolimie wsiadamy w jeden z bodajże dwóch autobusów jadących do Ein Bokek i płacimy kierowcy coś ok 30 NIS za osobę. Autobus jedzie ponad godzinę, my możemy podziwiać krajobrazy pustyni, a później i imponujące Morze Martwe widziane z góry. Po drodze mijamy zjazd do  Masady – dawnej twierdzy, do której nie zawitaliśmy, lecz jest szczególnie polecana do zobaczenia.

Gdy wysiadamy w Ein Bokek, które okazuje się sporym kurortem na tle wzgórz i pustyń, uderza w Nas ogromny gorąc. Jest początek lipca, a temperatura sięga 40 stopni Celsjusza! Nie jestem osobą delikatną, która łatwo mdleje, ale gdy wyszłam z klimatyzowanego autobusu to aż świat mi się zakręcił.

Od razu skierowaliśmy się na plażę, pod olbrzymi namiot dający upragniony kawałek cienia. Pod stopami czuliśmy piekielnie gorący piasek przypominający rozżarzone węgle. Zostawiliśmy nasze klamoty i poszliśmy na pierwsze spotkanie z Morzem Martwym.

Woda przy brzegu jest po prostu gorąca, im dalej w głąb tym czujesz większą ulgę, ale niech każdy z jakąkolwiek raną czy kobieta z ogolonymi nogami się strzeże – bo będzie po prostu boleć jak cholera. Stężenie soli wynosi ponad 33% co daje mu miano najbardziej zasolonego morza na świecie. Woda jest przeźroczysta, a na dnie spoczywają grudki soli. Nie znajdzie się w nim orzeźwienia, a kąpiel przypomina raczej taką w kisielu ( nie żebym kiedykolwiek próbowała!). W książkach w szkole często widniały zdjęcia ludzi unoszących się na wodzie z gazetą – gazety nie mieliśmy, ale i tak mogliśmy poczuć się jak dmuchane kaczuszki 🙂 Najprzyjemniejszym momentem było zmywanie z siebie tej całej soli w chłodnej wodzie pod prysznicem – jakiekolwiek mydło czy żel wskazane ! Nie łatwo zmyć z siebie to cholerstwo.

Czekanie na autobus powrotny umiliła nam rozmowa z miejscowymi. Sporo z nich zna język rosyjski co ułatwiło nam komunikację. Zwłaszcza gdy rozkład jazdy w języku hebrajskim przypomina kilka kresek i krzaczki.

Izrael24Izrael22Izrael21

Bezpieczeństwo

Kwestia bezpieczeństwa w Izraelu to temat, który pojawia się na forach codziennie. Prawda jest taka, że nigdzie nie czułam się bezpieczniej jak tam. Kontrole są przed każdym dworcem, centrum handlowym czy w miejscach turystycznych jak np. Ściana Płaczu. Dodatkowo, służba wojskowa obowiązuje też kobiety, więc widok młodej dziewczyny z Iphonem , kanapką i karabinem przewieszonym przez ramię po pewnym czasie już nie robi takiego wrażenia….

Kiedy jechać?

Pogoda w Izraelu dla Polaków jest idealna praktycznie przez cały rok ( choć w lecie może aż za gorąco ). Natomiast przyjemnie jest wyrwać się z jesienno – zimowej aury w listopadzie i kąpać się w Morzy Śródziemnym 😉 Należy pamiętać, że w soboty nie działa komunikacja publiczna w Izraelu, tylko jeśli uda nam się znaleźć coś prywatnego obsługiwanego przez muzułmanów. Warto mieć to na uwadze planując przemieszczenie się w tym dniu, bo słabo byłoby spóźnić się na samolot.

Co jeszcze powinieneś wiedzieć o Izraelu?

–> Na bazarach warto się targować oraz sprawdzić kilka stoisk zanim się coś kupi. Prawdopodobnie w innym miejscu można to kupić trochę taniej. Dla turystów cena może odrobinę „podskoczyć”, ale gdy wyrazisz swoje niezadowolenie i zaczniesz odchodzić to możesz usłyszeć, że cena już spadła o kilka szekli.

–> Warto spróbować tamtejszego wyciskanego soku z pomarańczy, smakuje dużo lepiej niż ten w innym krajach.

–> To mistrzowie sprzedaży. W Jerozolimie mogą próbować namawiać Cię do kupna przeróżnych rzeczy – nawet tych, które z początku nie wydają się na sprzedaż. Podoba Ci się krzesło na którym siedzę? – 20 szekli. Robisz zdjęcie kota, który nie jest mój , ale właśnie usiadł koło mojej nogi? – Poproszę 5 dolarów. Jeśli chcesz, to za 10 dolarów jest Twój.

–> Hummus w Izraelu jest dostępny w każdym markecie. Do tego jeszcze pita i masz przepis na szybką i tanią kolację.

–> W Jerozolimie jest kilka punktów widokowych z których można zrobić ciekawe zdjęcie.

–>Przy wjeździe do Izraela dostajesz kartkę, którą musisz zachować aż do wyjazdu. Nie musisz się martwić pieczątką w paszporcie, która uniemożliwi Ci podróż np. do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

–>Jest drogo. A ceny alkoholu mogą sprawić, że na czas wyjazdu zostaniesz abstynentem.

–> Jeśli planujesz wstąpić do Mea Szearim – dzielnicy ortodoksyjnych Żydów to kobiety muszą pamiętać o zabraniu długiej spódnicy zakrywającej kostki (nie przylegające spodnie !) i coś zakrywającego ramiona i dekolt.

–> Nałóż krem z filtrem. Zawsze. Zanim Twoje nogi będą wyglądać jak paluszki krabowe i to tylko z jednej strony.
Izrael35Izrael38Izrael37Izrael16Izrael14Izrael9Izrael5

Podsumowując, 4 dni w Izraelu to wystarczająco by zobaczyć najważniejsze atrakcje Izraela, lecz najbardziej optymalny wypad będzie obejmował około tygodnia.

Podobało się ? Udostępnij innym !

Mam na imię Klaudia i od kilku lat stale podróżuję do coraz to nowych miejsc. Od pewnego czasu żona Yarka i wspólnie przemierzamy ten wspaniały świat. Pasjonatka fotografii i szukania tanich lotów, nieustannie planując nowe podróże.

5 komentarzy

  • Iwona Motyw Kobiety

    Za miesiac wybieramy się z mężem do Izraela i już bardzo się na to cieszę 🙂 A jak wyglądają środki transportu z lotniska, późnym wieczorem? Mamy przylot ok. 21.00 plus pewnie z godzina na kontroli zejdzie, zatem interesuje mnie dotarcie do centrum :-/ ….inną drogą niż droga taxi 🙂

    • Klaudia Kuran

      Cześć ! Z lotniska do centrum kursują pociągi do centrum Tel Avivu, jadą ok 20 min. Można też załapać się na tzn shuttle bus czyli busy jadące z /na lotnisko. My załapaliśmy się na darmowy transfer z lotniska na dworzec, który nie znajdował się zbyt blisko centrum. Jeśli byście musieli natomiast brać taxi to warto pojechać taką publiczną, na więcej osób tzw. szerut – na pewno wyjdzie taniej!
      Pamiętaj, że w szabat komunikacja publiczna nie działa, więc zostają tylko taksówki:) Życzę wspaniałej podróży !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *